Niebiezpieczne pasożyty: zmiany klimatu powodują większe zagrożenie dla zwierząt i ich właścicieli.

Wiosna jest tuż za rogiem, a sprzyjająca pogoda oznacza więcej przygód na świeżym powietrzu. Ale wiosna to nie tylko czas pieszych wycieczek w dzikie miejsca, to także czas, kiedy pojawiają się pasożyty. Jako część całorocznego planu zapobiegania pasożytom, właściciele zwierząt powinni w tym sezonie zwracać szczególną uwagę na ochronę zarówno przed pasożytami zewnętrznymi, takimi jak kleszcze i pchły, jak również przed pasożytami wewnętrznymi, aby uchronić swoje zwierzęta przed poważnymi chorobami, takimi jak alergiczne pchle zapalenie skóry (APZS), babeszjoza, robaczyca serca, czy wiele innych.

Nasza wiedza na temat zagrożeń ze strony pasożytów, w ciągu ostatnich kilku lat, uległa sporej zmianie. Obecnie zdajemy sobie sprawę, że ochrona sezonowa nie chroni w pełni przed chorobami przenoszonymi przez pasożyty oraz, że powinniśmy stosować ochronę całoroczną, aby zabezpieczyć się przed pasożytami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Jednym z powodów jest zmiana klimatu. Miesiące, które kiedyś uznawane były za bardzo zimne, obecnie są coraz cieplejsze. Korzystają z tego między innymi komary, kleszcze i pchły, które są aktywne od wczesnej wiosny, poprzez lato aż do późnej jesieni. Tak naprawdę mogą pozostać aktywne nawet przez cały rok. Pasożyty te, nie są tylko uciążliwe, są także nosicielami wielu niebezpiecznych chorób. Właściciele zwierząt powinni chronić swoje zwierzęta przed pasożytami, aby utrzymać je w dobrym zdrowiu.

Niebezpieczeństwo z zewnątrz

Borelioza to choroba, która najczęściej kojarzy nam się z chorobą przenoszoną przez kleszcze, jednak pasożyty te mogą przenosić także babeszjozę- niebezpieczną i często śmiertelną chorobę dla naszych psów. Babeszjoza wywoływana jest przez pierwotniaka, który wnika do organizmu psa w momencie, kiedy kleszcz ssie krew zwierzęcia. Kleszcze preferują tereny zalesione i trawiaste, ale można je spotkać w mniej oczywistych miejscach, takich jak nabrzeża zbiorników wodnych i bagna, dlatego im więcej spędzamy z psem czasu na zewnątrz, tym większa szansa na kontakt z tymi pasożytami. Kleszcz, który przyczepi się do skóry psa może przenieść infekcję pierwotniakami Babesia canis w ciągu pierwszych 48 godzin, a okres inkubacji choroby może trwać nawet kilka tygodni, dlatego pierwsze objawy mogą pojawić się dopiero po jakimś czasie. W niektórych przypadkach początkowe objawy mogą być łagodne, dlatego może zdarzyć się, że diagnoza zostanie postawiona dopiero kilka miesięcy później. Objawy mogą rozpocząć się od apatii, osłabienia, podwyższonej temperatury ciała. Pojawić się może zabarwiony na pomarańczowo lub brązowo mocz, który jest wynikiem rozpadu krwinek czerwonych wydalanych przez nerki. Dochodzi do anemii, a błony śluzowe naszego psa stają się blade. Równolegle może wystąpić zażółcenie błon śluzowych, konsekwencją rozwoju choroby może być niewydolność nerek i śmierć, zwykle w przypadku, gdy choroba nie będzie leczona w odpowiednim czasie. Mimo tego, że czasami pierwsze objawy choroby bywają łagodne, w większości przypadków babeszjoza powoduje ciężki stan, który wymaga natychmiastowej interwencji lekarza weterynarii.

Nie tylko kleszcze są zagrożeniem dla naszych zwierząt, również pchły mogą okazać się dużo bardziej niebezpieczne, niż nam się wydaje. Pchły mogą przenosić tasiemca Dipylidium caninum – pasożyta, który żyje w jelitach naszych zwierząt. Zwierzęta zarażają się tym pasożytem poprzez połknięcie pchły, następnie jaja tasiemca osiadają w jelitach i przekształcają się w postać dorosłą. Tasiemce są niebezpieczne nie tylko dla psów i kotów, ale także dla nas. Szczególnie narażone są małe dzieci, ponieważ często wkładają ręce do buzi i mogą przypadkiem połknąć jaja tasiemca. Inwazja tasiemca Dipylidium caninum u ludzi może powodować biegunki.

Robaczyca serca: zagrożenie dla psów i dla kotów.

Jednym z najbardziej znanych i budzących strach pasożytów psów i kotów jest – Dirofilaria immitis. Pasożyt ten powoduje poważną i potencjalnie śmiertelną chorobę, jest przenoszony i rozprzestrzeniany przez komary. Po ukąszeniu przez komara, potrzebny jest dość długi okres- około 7 miesięcy, aby larwa przekształciła się w dorosłego pasożyta. Pasożyty te umiejscawiają się w sercu, płucach oraz okolicznych naczyniach krwionośnych i zaczynają się rozmnażać. Mogą żyć nawet 5-7 lat, a jeden pies może mieć ich nawet 250. We wczesnym etapie choroby może nie być w ogóle objawów, lub mogą one być słabo wyrażone. Może pojawić się kaszel, niechęć do ruchu, szybkie męczenie się, zmniejszenie apetytu, utrata masy ciała. W późniejszym czasie może pojawić się niewydolność serca i w jego konsekwencji wodobrzusze. Jeśli liczba robaków w organizmie jest duża, blokują ona przepływ krwi, co może prowadzić do zagrażającej życiu formy choroby – zapaści sercowo-naczyniowej, powodującej śmierć, jeśli robaki nie zostaną usunięte chirurgicznie. Ponieważ inwazja robaków sercowych nie jest możliwa do wyleczenia innym sposobem niż chirurgiczne ich usunięcie, profilaktyka jest niezwykle istotna. Wraz ze zmianą i ocieplaniem się klimatu, jest wysoce prawdopodobne, że owady przenoszące tę niebezpieczną chorobę, będą pojawiały się w coraz to nowych obszarach. Podczas gdy psy są naturalnymi i preferowanymi gospodarzami dla robaczycy serca, koty nie są dla nich typowymi gospodarzami, dlatego choroba wywołuje nieco łagodniejsze objawy. Mogą to być kaszel, ataki przypominające astmę, okresowe wymioty, brak apetytu lub utrata masy ciała, ale mogą też pojawić się trudności w chodzeniu, omdlenia lub napady drgawkowe. Jednak w bardziej dramatycznych przypadkach pierwszymi objawami robaczycy serca kotów mogą być zapaść, a nawet śmierć.

Profilaktyka jest kluczowa

Odrobaczanie zapewnia ochronę dla psów, tylko wtedy, kiedy jest regularne. Dlatego też należy regularnie odrobaczać swoje zwierzęta, zgodnie ze schematem zaproponowanym przez lekarza weterynarii. Na szczęście istnieje kilka efektywnych sposobów ochrony, które mogą skutecznie zapobiegać inwazji pcheł i kleszczy u naszego psa. Istnieją także skuteczne środki, zabezpieczające przed ukąszeniami komarów. Poprzez regularne używanie odpowiednich preparatów możemy skutecznie chronić nasze koty i psy przed inwazją pasożytów zewnętrznych takich jak pchły, kleszcze a także przed inwazją nicieni żołądkowo-jelitowych, czy robaczycą serca.”- mówi Michał Ceregrzyn, ekspert MSD Animal Health.

Materiały powiązane

Kiedy, dlaczego i w jaki sposób można kąpać kota?

Koty z natury są bardzo czystymi zwierzętami – dużo czasu spędzają na…

Adopcja psa – „przed i po”. Porady na pierwsze 30 dni

W życiu zaadoptowanego psa pierwsze tygodnie spędzone z nowym opiekunem…

Nie zapominajmy o naszych ulubieńcach! – Ważne szczepienia dla psów

Każdy pies biega czasem za swym własnym ogonem, wylizuje lub podgryza…