Mało znane na Północy Muchówki z rodzaju Phlebotomus

Najbardziej znanymi pasożytami zewnętrznymi, występującymi u psów i kotów są kleszcze, pchły oraz komary. Jednak to nie jest pełna lista, istnieje jeszcze wiele innych pasożytujących owadów, które zagrażają naszym pupilom. Jednym z nich jest muchówka z rodzaju Phlebotomus (podrodzina Ćmiankowate). Ten krwiopijny pasożyt doprowadza do uszkodzeń i podrażnień skóry, ale co ważniejsze może przenosić jednokomórkowe świdrowce z rodzaju Leishmania, wywołujące leiszmaniozę. Ta przewlekła choroba może być śmiertelna. Leiszmanioza jest także zoonozą, a zatem jest także niebezpieczna dla człowieka. W niektórych rejonach świata leiszmanioza stanowi poważny problem zdrowotny.

Muchówki z rodzaju Phlebotomus są podobnymi do ćmy owadami, o długości około 3 mm. Mają one kłująco- ssący aparat gębowy, dzięki któremu pobierają krew od swojego żywiciela. Tym, co odróżnia je od innych muchówek, są ich owłosione skrzydła, które w spoczynku przyjmują kształt litery V. Podobnie jak u komarów, tylko samice ssą krew, a ich gospodarzami mogą być różne ssaki, w tym ludzie. Muchówki zaczynają szukać swoich ofiar natychmiast po zachodzie słońca. W ciągu dnia ukrywają się w wilgotnych i zacienionych miejscach (1). Ćmiankowate są szeroko rozpowszechnione w basenie Morza Śródziemnego, w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Obszary endemiczne dla tych muchówek rozciągają się od Hiszpanii, przez północną Francję, do Włoch i Grecji, choć przedstawicieli tego gatunku stwierdzano na obszarach południowych Niemiec i południowej Szwajcarii. W Polsce muchówek z rodzaju Phlebotomus nie stwierdzono, ale należy pamiętać, że pies wyjeżdżający do obszarów endemicznych powinien być chroniony. Przed wyjazdem warto poradzić się lekarza weterynarii.

Przenoszenie leiszmaniozy

Kiedy muchówka Phlebotomus ukąsi swojego gospodarza, może przenieść świdrowca, który wywołuje leiszmaniozę. Chociaż właściciel nie może zarazić się bezpośrednio od swojego psa, owad może przenieść pierwotniaka z psa nad człowieka.


Wprowadzone do organizmu pasożyty na początku pozostają w skórze psa. Wraz ze wzrostem inwazji, pasożyt rozprzestrzenia się do organów wewnętrznych. Odpowiedź immunologiczna, wywołana przez zakażenie, jest najważniejszym czynnikiem rozwoju i postępu choroby oraz przejścia z postaci utajonej do klinicznej. Typowymi objawami pojawiającymi się podczas leiszmaniozy są: zmiany skórne, zmiany obejmujące oczy czy krwawienie z nosa. Objawom tym może towarzyszyć utrata masy ciała, szybkie męczenie się, osowiałość. Może pojawić się utrata apetytu, biegunka, osłabienie, gorączka, wymioty oraz krew w kale, powiększenie węzłów chłonnych, powiększenie śledziony. Choroba w końcowym stadium może doprowadzić do niewydolności nerek. Diagnoza leiszmaniozy musi być potwierdzona badaniami laboratoryjnymi, ponieważ ze względu na szereg niespecyficznych objawów, leiszmanioza może przypominać inne choroby.

Leczenie
Dostępne leki niestety nie gwarantują całkowitego powrotu do zdrowia. Dużo zależy także od czynników genetycznych czy ogólnej kondycji psa a także od zjadliwości pasożyta. Jest bardzo dużo protokołów leczenia, niestety eliminacja nosicielstwa pasożyta oraz zapobieganie nawrotom choroby nigdy nie jest gwarantowana. Dlatego najlepiej jest zapobiegać infekcji i blokować rozwój choroby (2).

Profilaktyka
Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest połączenie szczepień i odpowiednich środków odstraszających owady. Dodatkowo warto unikać chodzenia z psem na godzinę przed zmierzchem i godzinę po świcie i starać się unikać obszarów endemicznych w jak największym stopniu.

1.https://www.orkin.com/flies/sand-flies

2. http://www.cvbd.org/en/sand-fly-borne-diseases/leishmaniosis/treatment/

Materiały powiązane

Kiedy, dlaczego i w jaki sposób można kąpać kota?

Koty z natury są bardzo czystymi zwierzętami – dużo czasu spędzają na…

Adopcja psa – „przed i po”. Porady na pierwsze 30 dni

W życiu zaadoptowanego psa pierwsze tygodnie spędzone z nowym opiekunem…

Nie zapominajmy o naszych ulubieńcach! – Ważne szczepienia dla psów

Każdy pies biega czasem za swym własnym ogonem, wylizuje lub podgryza…

Obserwuj nas: